
| Odchudzanie to nie LOTTO |
|
|
|
| Wpisany przez Super Sylwetka | |||
| wtorek, 22 marca 2011 10:00 | |||
|
Wszyscy wiemy doskonale jak wiele jest metod aby schudnąć - nieskończona ilość diet, ćwiczeń, specyfików, gadżetów. Ilu z nich możemy użyć, ilu spróbować? Zapewne jedynie nieznaczną część - aby sprawdzić na sobie wszystkie, życia nie starczy. Po co zresztą to robić, czy warto mieć odchudzanie jako życiowe hobby? Czy nie lepiej schudnąć i żyć "normalnie", nie układając swego życia wokół posiłków i ćwiczeń? Cóż, na takie pytanie każdy musi odpowiedziec sobie sam, być może dla niektórych samo odchudzanie staje się pasją bez której trudno im żyć, gdyby jakimś cudem jednak schudli, czegoś w życiu by im brakowało? Odchudzanie jest w bardzo wielu przypadkach podobne do gry w Lotto. Grający arbitralnie wybiera kilka opcji z ogółu dostępnych, mając nadzieję że tym razem trafi. Jedni powtarzają te same wybory w nadziei, że kiedyś one się sprawdzą, inni co jakiś czas sprawdzają nowe kombinacje, polegając na swej intuicji. Najwięcej osób odchudza się na "chybił trafił" - chwyta się pierwszych dowolnych metod o których przeczytali, o których opowiedział ktoś, kto już schudnął, tych z reklamy, z internetu czy z gazety. Odchudzanie zawiera też w sobie często element oszustwa wobec siebie samego - gdy brak wyników, racjonalizujemy sobie je myśląc, że przecież tak naprawdę to ćwiczymy bo lubimy, bo sprawia nam to przyjemność, bo jest to fajne hobby ... Kochani, co fajnego jest w odchudzaniu?! Wydaje sie że tylko jedna rzecz - efekty! Gdy ich brak, czas poświęcony na tzw. odchudzanie jest czasem nienajlepiej wykorzystanym, a często straconym. Oczywiście, prawdą jest że zarówno zdrowe odżywianie, jak i aktywność fizyczna stanowią wartości same w sobie i nie negujemy ich absolutnie. Jeśli jednakże naprawdę chcesz schudnąć i zależy Ci na tym, dlaczego nie skorzystasz z wiedzy, która w Twoim dietetycznym Lotto znacznie zwiększy szanse Twojej wygranej? Czy to możliwe? Tak, możliwe, jednakże uczciwie musimy przyznać, że gwarancji brak. Śmiało jednak można powiedzieć, że nasza dzisiejsza wiedza na temat odchudzania pozwala z dużym prawdopodobieństwem określić, co w schudnięciu może pomóc, co nie będzie miało na nie wpływu, a co w nim wręcz przeszkodzi. Oczywiście, cud natury jakim jest organizm ludzki lubi i potrafi płatać nam figle - to, co się sprawdzi w 90% przypadków, nie sprawdzi się w 10%, nie miałbyś jednak chyba nic przeciwko temu, aby swoje szanse na wygraną w Lotto zwiększyć o 90%, prawda? Musisz także pamiętać, że nawet jeśli żyjesz w głębokim przekonaniu o swej unikalności, nie różnisz się od innych aż tak bardzo, przynajmniej fizjologicznie i biochemicznie. To, co jest wspólne dla wielu systemów utraty wagi ma ogromne szanse zadziałać i u Ciebie. W odchudzaniu nie zawsze dokonuje się racjonalnych wyborów, podobnie jak w Lotto. Czy zdarza Ci się wybierać jakąś strategię dietetyczną lub treningową tylko z takiego powodu iż jest to "Twój Szczęśliwy Numerek"? Gdyby ktoś Cię zapewnił, że ten numer na pewno w Lotto nie padnie, czy również byś go wybrał? Dlaczego wiedząc, że szanse iż dana strategia zadziała są nikłe, stosujesz ją uparcie? "Bo lubię" nie jest najlepszą strategią - zaciśnij zęby, zrealizuj cele, zamknij temat, i wróć do tego co lubisz. O ile odchudzanie, a nie przyjemności są Twoim aktualnym priorytetem oczywiście. W odchudzaniu, podobnie jak w Lotto, możliwości wyboru są znacząco ograniczone: 6 z 49 oznacza, że organizm ma fizyczne, fizjologiczne, metaboliczne i psychiczne możliwości znieść jedynie bardzo skończoną ilość wysiłku. Jeśli więc z wybranej szóstki jedynie dwójka okaże się trafiona - nie ma nagrody, nie ma wyników! Gdy poprawnie wybierzesz 3-4 numerki, wyniki są, wprawdzie nie oszałamiające, ale jednak ... Piątka to "strzał w dziesiątkę" - robisz niemal wszystko idealnie, chudniesz szybko, w rozsądnym czasie osiagasz swój cel i kończysz zabawę z utratą tkanki tłuszczowej. Szóstka trafia się bardzo, bardzo, bardzo rzadko. Musisz doskonale znać swój organizm, wiedzieć jak reaguje, nie pozostawiać nic przypadkowi, no i mieć żelazną determinację i konsekwencję. Twoje odchudzanie jest tak precyzyjne, jak rozkład jazdy przedwojennych kolei, według których można było regulować zegarek. Centymetry znikają z prędkością światła. Tak się odchudzają profesjonalni sportowcy oraz osoby będące pod stałym nadzorem dobrego trenera, ściśle wypełniające otrzymywane zalecenia. Niestety w odchudzaniu jest jeszcze jeden kluczowy element, którego nie ma w Lotto - kara za źle wybraną cyferkę. Zarówno wśród zagadnień dietetycznych, treningowych, jak i behawioralnych, są takie, które w mniejszym lub wiekszym stopniu sabotują inne wysiłki i znacząco zmniejszają szanse na sukces. Nie trzeba chyba dodawać, że takich (znanych w sumie) wyborów, świadomych czy nieświadomych, należy unikać, bo bardzo trudno jest zrównoważyć je innymi pozytywnymi zachowaniami. Czasami odchudzający się rezygnuje z lepszych efektów, świadomie lub nieświadomie pomijając te elementy odchudzania, które powszechnie uznawane są za kluczowe. Czy wiedząc, że do głównej wygranej w Lotto potrzeba sześciu trafień, skreślałbyś tylko trzy cyfry? Przyznasz, że nie jest to najlepsza taktyka. Jak widać analogii pomiędzy odchudzaniem a Lotto jest sporo, istnieje jednak pewna zasadnicza różnica. Odchudzanie tym różni się od Lotto, że największa niewiadoma w odchudzaniu kryje się w Tobie i jest niemal całkowicie pod Twoją kontrolą! Dzięki współczesnej nauce i praktyce w dużej mierze znamy wszystkie cyferki które grać warto, znamy również te grania niewarte. Wiemy ile optymalnie skreślać, wiemy kiedy, wiemy jak. Los odchudzania znajduje się całkowicie w Twoich rękach, zależy od Twoich zachowań, działań i wyborów. Postaraj się grać racjonalnie, a osiągniesz swoje cele i będziesz się cieszyć super sylwetką!
© super-sylwetka.pl - 2006 - 2011
|
|||
| Poprawiony: poniedziałek, 21 marca 2011 13:30 |
Musisz zalogować się albo zarejestrować aby komentować.




