Rola hormonów w odchudzaniu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Super Sylwetka   
wtorek, 29 marca 2011 10:00

Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego jedni tyją głównie w obrębie ud i pośladków, innym rośnie oponka dookoła talii, a jeszcze inni hodują duży, sterczący do przodu brzuch? Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy mogą być predyspozycje genetyczne i typ sylwetki, najczęściej jednak typ otłuszczenia związany jest z hormonami.

Wbrew obiegowym opiniom mamy ogromny wpływ na to, jak zachowują się nasze hormony. Co więcej, mamy metody aby zaprząc hormony do walki o szczuplejszą sylwetkę. Wiedza na temat roli hormonów w odchudzaniu jest nie do przecenienia, warto więc choćby pobieżnie się z nią zapoznać.

O roli leptyny pisaliśmy już wielokrotnie, poświęciliśmy jej obszerny dwuczęściowy artykuł (część I, część II) . Gorąco polecamy lekturę tych artykułów, gdyż leptyna pełni w odchudzaniu rolę kluczową - im jest jej wiecej, tym szybsze tempo przemiany materii i tym szybsza utrata tkanki tłuszczowej.

W niniejszym artykule chcieliśmy zająć się hormonami które powodują odkładanie się tkanki tłuszczowej w konkretnych miejscach - udach i pośladkach, wokół talii i na brzuchu.

Nasz pierwszy winowajca, odpowiedzialny głównie za otłuszczenie ud i pośladków to żeński hormon płciowy - estrogen. Oprócz otłuszczania tych "strategicznych" partii przyczynia się on także do otłuszczenia tricepsu, a u mężczyzn do odkładania tkanki tłuszczowej na piersiach. Oczywistym jest że najczęstszymi "ofiarami" estrogenu są panie i że to właśnie one mają największe tendencje do otyłości w rejonie ud i pośladków.

Odkładając na bok temat antykoncepcji hormonalnej, możemy stwierdzić, że osoby obserwujące u siebie taki typ otyłości powinny szczególną uwagę zwrócić na te czynniki dietetyczne, które przyczyniają się do wzrostu poziomu tego hormonu. Jak na ironię, zalecana powszechnie w odchudzaniu soja i jej przetwory podwyższają poziom estrogenu i nie powinny być przez takie osoby stosowane. Dieta osób z otyłością ud i pośladków powinna być bardzo bogata w białko i warzywa.

Naturalnym "wrogiem" estrogenu, hormonem niwelujacym najłatwiej negatywne skutki jego działania jest testosteron - męski hormon płciowy. Osoby o otyłości w rejonie ud i pośladków znaczącą część swoich ćwiczeń powinny realizować w formie podnoszącej poziom testosteronu, czyli w postaci treningu siłowego. Czyż nie ironią jest to, że osoby takie (pomimo iż są to głównie panie) powinny ćwiczyć krótko i ciężko - stosując mało serii, mało powtórzeń i relatywnie duże ciężary. Nie wzrost ciężarów powinien być jednak celem takich osób - dużo skuteczniej poziom testosteronu zwiększa trening ukierunkowany na wykonanie wiekszej ilości pracy w jednostce czasu. Doskonałym przykładem takiego treningu jest między innymi EDT Charlesa Staleya.    

Tak zwana "oponka" czyli odkładanie się tłuszczu wokół talii to z reguły efekt insuliny, a ścislej mówiąc tzw. oporności insulinowej. Z reguły występuje ona u osób, które czy to w dzieciństwie, czy w dorosłym życiu przechodziły dłuższe okresy łakomstwa czy obżarstwa na bazie węglowodanów. To wysokie spozycie węglowodanów sprawiło, iż ich organizmy przestały być wrażliwe na insulinę, a gospodarka węglowodanami została zakłócona. osoby takie charakteryzują gwałtowne skoki poziomu cukru we krwi i związane z tym napady głodu. Nawet jeśli zjawiska te są już przeszłością, to utrata ostatków tłuszczu z oponki przychodzi takim osobom niezwykle trudno, o ile nie wezmą pod uwagę wpływu swej diety i treningu na insulinę.

W diecie odchudzającej takich osób znaczącemu ograniczeniu muszą podlegać węglowodany, a szczególnie takie o wysokim indeksie glikemicznym są nie do zaakceptowania. Jeżeli zaś chodzi o trening, to kluczem do poprawy sytuacji dla takich osób są  treningi stymulujące poziom innego hormonu, a mianowicie IGF-1. Poziom IGF-1 rosnie nieznacznie, a wrażliwość insulinowa poprawia się przy treningach składających się z tzw. kompleksów, czyli zestawów ćwiczeń wykonywanych niemal bez przerw. Ideałem jest, jesli te ćwiczenia zawierają elementy dynamiczne, typu podrzuty, zarzuty, wymachy, podskoki i wykroki, czy to z obciążeniem, czy z wykorzystaniem masy ciała. Szczególną uwagę należy zwrócić na ćwiczenia angażujące mięśnie tułowia we wszystkich płaszczyznach.  

Kolejną i jedną z najbardziej popularnych form otyłości jest otyłość brzuszna. Za ten typ otyłości odpowiada głównie kortyzol, zwany także hormonem stresu. Wyjaśnijmy sobie od razu, że poziom kortyzolu rośnie przy każdym stresie, zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Mają rację Ci, którzy od razu dostrzegą tu niebezpieczeństwo - skoro stres fizyczny podwyższa poziom kortyzolu, to jak się ma sprawa z treningiem? Otóż jak najbardziej, poziom kortyzolu wzrasta znacząco w trakcie długich sesji treningowych - głównie w trakcie ćwiczeń aerobowych oraz przedłużających się treningów siłowych.

Osoby o tendencjach do tycia w partiach brzusznych jak ognia powinny wystrzegać się długich treningów! Osoby takie powinny ćwiczyć siłowo krótko i intensywnie, stosować bardzo krótkie sesje ćwiczeń interwałowych i metabolicznych oraz dodawać do swoich planów treningowych aktywności o bardzo niskiej intensywności typu na przykład spacery, takie, które nie generują nadmiaru kortyzolu, ale jednocześnie pomagają spalić więcej kalorii pochodzących z tłuszczu.

Naszym naturalnym sprzymierzeńcem w walce z kortyzolem jest jego hormonalny antagonista - hormon wzrostu. Jak pokazują badania, możemy nieznacznie zwiększyć jego poziom w organiźmie za pomocą odpowiednio zaplanowanych treningów. Treningi takie z założenia powinny opierać się na zwiększonej produkcji kwasu mlekowego, czyli składać się z serii ćwiczeń siłowych lub ćwiczeń metabolicznych z bardzo krótkimi przerwami między seriami. Zakres powtórzeń powinien być średni i oscylować około 8-10 w serii. Osobom z tego typu otyłością polecane są również sprinty.

Podstawą skutecznej walki z kortyzolem jest oczywiście redukcja stresu, a nic tak dobrze na stres nie działa jak niezakłócony sen. Organizm produkuje hormon wzrostu w trakcie snu, szczególnie w ciągu pierwszych jego godzin. Dobry sen to zmniejszony poziom kortyzolu, zwiększony hormonu wzrostu, szybsza utrata tkanki tłuszczowej i szybsza budowa mięśni, warto o tym pamiętać.

Skuteczną pomocą dietetyczną w walce z kortyzolem jest dieta bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Wiecej o nich przeczytasz tutaj. Warto tez sprawdzić czy nasza dieta zawiera wystarczające ilości cynku, którego niedobór może zmniejszać zdolność naszego organizmu do produkcji hormonu wzrostu. 

Nasze diety zawierają za małe ilości cynku. Trudno jest go dostarczyć w pożywieniu i jest dość trudno przyswajalny. Szczególnie mało jest go w diecie wegetariańskiej – owoce i warzywa zawierają go niewiele. Mimo to nie zaleca się uzupełniania cynku preparatami – najlepiej przyswajalny jest w postaci naturalnej, tylko w takiej postaci działa.

Co więc jeść, aby zrealizować zapotrzebowanie dobowe na cynk, które wynosi od 15 do 30 mg? Ostrygi w 100 gramach zawierają 63 mg cynku. Ostrygi wędzone w puszkach zawierają w 85 g aż 103 mg cynku. Dla porównania – 100 gram wątroby wołowej to tylko 3 mg cynku a wątroba wołowa jest uznawana za bogate źródło tego pierwiastka. Przy ustalaniu menu bogatego w ten pierwiastek oprócz ryb morskich i owoców morza warto pamiętać również o warzywach strączkowych, produktów zbożowych z pełnego przemiału, orzechach – przede wszystkim ziemnych i pekanowych. Godne polecenia są również pestki dyni i słonecznika oraz kiełki (szczególnie pszenicy).

Jak widać hormony mogą mieć różnorodny i znaczący wpływ na przebieg i wyniki naszego odchudzania, warto pamiętać o tym planując dietę i trening. Troska o hormony na pewno opłaci się, ułatwiając znacząco drogę do super sylwetki!

 

© super-sylwetka.pl - 2006 - 2011

 

 
Komentarze (13 komentarzy)
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Apr 04 2011 08:42:54
Sporo cynku jest w orzechach naerkowca i brazylijskich, wiecej niz w watrobie.
#8395
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 31 2011 12:01:44
To nie jest kwestia tego czy nowsze czy starsze, ale składu dobranego do osoby
#8346
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 31 2011 11:11:16
Ja tez od wrzesnia biore pigulki i widze ze gorzej jesi wcale mi nie schodzi,a mam te najnowsze,nowszych jeszcze chyba nie ma.
#8343
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 21:17:46
No to się może jednak wybiorę. Co ja bym bez Ciebie zrobiła
#8337
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 13:06:40
Oczywiście że endokrynolog powinien wiedzieć o wpływie hormonów na odkładanie (i utratę) tkanki tłuszczowej, zdziwiłbym się gdyby było inaczej.
#8321
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 12:40:17
No więc się właśnie konsultuję z Tobą endokrynolog raczej nie będzie mi potrafił odpowiedzieć jak zmiany w dawkowaniu przełożą się na redukcję, bo to już nie jego przestrzeń pracy. Ty o odchudzaniu wiesz wszystko, więc Twoje uwagi z tym związane z pewnością są trafne
Nie bądź taki skromny
#8318
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 12:33:28
Nie jest to takie proste, zależy co sie bierze. Dlatego ważna jest konsultacja i raczej albo stopniowe odchodzenie albo zmiana na jakieś nowszej generacji. Ale to pytania nie do mnie i nie, nie wiem wszystkiego
#8316
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 12:31:03
Wiem, że to pytanie do endokrynologa, ale... Ty wiesz wszystko
Więc... może być tak, że po odstawieniu hormonów redukcja przyspieszy?
#8314
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 12:26:13
To jest pytanie do endokrynologa, jedynie mogę dodać że dobór hormonów może mieć znaczący wpływ na redukcję.
#8312
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 12:20:09
U mnie jak nic estrogen, być może mam też źle dobrane pigułki anty. Wiesz coś na temat badań, gdzie sprawdzano jak się ma dawka estrogenu w doustnej antykoncepji do redukcji? A może odstawiając hormony istnieje większa szansa na redukcję tłuszczu z bioder i ud?
#8309
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 30 2011 07:13:27
Zasadniczo powinno się to oceniac po pomiarze grubosci fałdów skórnych, tak jak przy mierzeniu poziomu tkanki tłuszczowej kalipersami. Wtedy dokładnie widać, gdzie warstwa podskórna tłuszczu jest najgrubsza.
#8304
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 29 2011 20:44:17
Ja typowe estrogeny i kortyzol.Estrogeny bardziej jednak.
#8302
O:Rola hormonów w odchudzaniu
Mar 29 2011 19:32:48
A ja się nie mogę tu odnaleźć bo tyję równomiernie.
#8301

Musisz zalogować się albo zarejestrować aby komentować.
Dyskusja...