PO TRZYNASTU TYGODNIACH PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 26 maja 2010 20:57

Zapraszamy do lektury relacji Sławka, który właśnie zakończył swoja trzynastotygodniową przygodę z programem "Schudnijmy Razem".

Po standardowych ośmiu tygodniach programu kontynuował odchudzanie naszą metodą przez kolejnych pięć tygodni, oto co z tego wynikło :

Dziś patrząc na mnie praktycznie cieżko jest rozpoznać tego Sławka z dnia rozpoczęcia diety, treningów siłowych oraz  sprintów, lub jak kto woli HIIT'a. Z pasa zeszło 19,5 cm a waga pokazała 25 lutego 77,6 kg przy 16.7 % otłuszczeniu. Straciłem więc 11,4 kg!

Udało mi się zachować, przy pomocy Super Sylwetki , praktycznie wszystkie mieśnie a nawet lekko je podbudować. Tak czy siak cieżko się buduje mieśnie będąc na diecie, nawet gdy się ma nadwage.

 Cieszy mnie że mój tłuszcz trzewny spadł z 10 kg do poziomu 5 kg, a więc o połowę! Ważne jest też żebyście pamiętali że wcześniej nie miałem styczności z praktycznie żadnymi formami wysiłku fizycznego. Korzystałem więc na początku z zamieszczonych na forum treningów dla początkujących i jak zwykle popełniałem masę błędów przy wykonywaniu ćwiczeń - od złej techniki po niewłaściwy dobór ciężarów.

Uczyłem się sam na sobie, pytając się Super -Sylwetki jak to trzeba zrobić i poprawnie wykonać. To też byl dla mnie plus tego programu. Poznalem też wartość czasu odstepu pomiedzy jednym ćwiczeniem a drugim, tak samo pomiedzy wykonaniem jednej serii a drugiej. Ktoś powie ze niby nic, a jednak to może mieć niesamowity wpływ na wynik koncowy treningu. Dlatego też polecam każdemu z początkujacych, a może już i lekko zaawansowanych sprawdzenie któregoś z proponowanych treningow.

Warto też nie zapominać o interwałach, zamiast tych godzinnych i lekkich aerobów! O treningach 20-30 minutowych, ale intensywnych. Dla tych którzy się martwią o swe mięsnie na udach lub łydkach, a raczej o ich utratę, nie musicie się martwić! Wręcz przeciwnie - na początku zanotowac można lekkie spadki, a potem się nogi tak zahartują i wyrobią że ciężko jest się pozbyć tych mieśni z łydek lub nóg, pod warunkiem że ćwiczymy te partie mieśni na siłowni tak samo jak całą resztę. U mnie to najmniej otłuszczone miejsca i bardzo ładnie teraz wyglądają.

Chciałbym też Was zachęcić do wykonywania martwych ciągow, przysiadów z sztangą na plecach lub z przodu, pompek na poręczach, ćwiczeń z piłką. Sam to wykonywałem według zaleceń, sprawdziłem i to działa !

Myślę że tak pokrótce opisałem to, co tak naprawdę jest ważne, oczywiscie oprocz diety i jej przestrzegania (ale to już pytania do zespołu Super Sylwetki). Ja do programu "Schudnijmy Razem" wracam za 6 tygodni, a podczas tych tygodni będę się starał zbudować jak najwięcej mięśni, korzystając z Dziesięciu Przykazań Żywieniowych i treningu dla poczatkujących z forum Super-Sylwetki.

Całą historię odchudzania Sławka możesz przeczytać tutaj

Copyright - super-sylwetka.pl - 2006-2010

Poprawiony: środa, 26 maja 2010 21:05
 
Musisz zalogować się albo zarejestrować aby komentować.
Dyskusja...