Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Super Sylwetka   
wtorek, 07 września 2010 10:00

Plagą naszych czasów jest brak .... czasu! To wie niemal każdy. Nasze dni są tak zapełnione, że często nie mamy czasu się zrelaksować, a co dopiero ćwiczyć. Brak czasu jest jedną z najczęstszych wymówek aby nie ćwiczyć. Wszak jesteśmy tak zajęci, że nie jesteśmy w stanie wygospodarować godziny na trening ... Godziny? A po co godzina? A może zacząć od dziesięciu minut?

Tak, tak, od jedynie 10, od mniej niż zajmuje Ci sprawdzanie poczty (ile razy dziennie to robisz?) czy też uważna lektura tego artykułu. Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, nie działa ona na zasadzie "wszystko albo nic" - nie potrzeba jednej długiej sesji dziennie aby zachować sprawność i zdrowie, krótkie okresy aktywności dodają się i dają równie dobre efekty jak długie treningi.

Każda, nawet najkrótsza aktywność ma błogosławiony wpływ na zastały organizm. nawet jeśli absolutnie nie masz obecnie kondycji, możesz bezpiecznie zacząć ćwiczyć, począwszy od dosłownie kilkuminutowych sesji treningowych. Czasami nawet gdy jesteś w dobrej formie przyda się taka opcja, szczególnie gdy naprawdę nie jesteś w stanie wygospodarować tej godziny na "pełnowymiarowy" trening.Super Sylwetka - Schudnij z Nami

Cały sekret bardzo krótkich treningów to traktowanie ich dokładnie tak jak długich, tyle że w miniaturze. Zrób minutę rozgrzewki, minimum siedem - osiem minut porządnych ćwiczeń, a na koniec minutę rozciągania.

Ponieważ Twój trening będzie bardzo krótki, musi być intensywny aby dał efekty. Skróć przerwy do minimum, utrzymuj wysokie tempo, spraw aby wzrósł puls i tempo oddechu. W swoich krótkich treningach uwzględniaj interwały, trening siłowy i ćwiczenia ogólnorozwojowe. Spróbuj albo każdemu z nich poświęcić po 3 minuty, albo dedykuj pojedyncze sesje każdej z tych form treningu.

Przykładowy trening może byc tak prosty jak 10 minut na rowerze stacjonarnym. A może to być kombinacja pompek, podciągań na drążku i wyskoków. Może to też być kilka serii martwych ciągów ze zwiększającym się obciążeniem. W trakcie biurowej przerwy na lunch może to być nawet po prostu 10 minut wchodzenia i schodzenia po schodach.

Nie komplikuj tych krótkich treningów - one zawsze powinny być proste. Nie myśl zbyt dużo o ich planowaniu, kieruj się aktualnymi chęciami, rób to, co akurat możesz i co sprawi Ci frajdę.

Każda dziesięciominutowa sesja będzie sprawiać, iż bedziesz zdrowszy i sprawniejszy, a z biegiem czasu nabierzesz właściwych przyzwyczajeń i ćwiczenia staną się Twoją drugą naturą. Problem braku czasu samoczynnie zniknie, bo .... najtrudniej jest zacząć.   

Twoim celem na początek powinno być dojście do sytuacji, gdy ćwiczysz trzy razy dziennie, po 10 minut. Możesz zacząć od szybkiej sesji tuż po wstaniu. A kiedy druga sesja? Może w przerwie na lunch? Ostatnie dziesięć minut przypadnie pewnie na wieczór, nawet podczas, o zgrozo, oglądania telewizji - porozciągaj się przed ekranem! A może zachęcisz do ćwiczeń rodzinę? A może wspólny szybki spacer po kolacji, lub krótka przejażdżka rowerowa z dziećmi?

Jeśli tylko spróbujesz, nie ma możliwości aby wygospodarowanie dziesięciu minut trzy razy dziennie było nierealne. W domu, w szkole, w pracy, na wakacjach czy w delegacji, naprawde wszędzie i zawsze możesz poćwiczyć dziesięć minut nie rujnując swego planu dnia. Zacznij wplatać krótkie sesje ćwiczeń w swój grafik, a z dnia na dzień zaczniesz czuć się lepiej i łatwiej utrzymasz zgrabną sylwetkę.

 

© super-sylwetka.pl - 2006 - 2010

 

 
Komentarze (6 komentarzy)
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 13 2010 20:24:11
Ostatnio obrazuje ludziom że znalezienie 20 minut na ćwiczenie które może w mega znaczący sposób pomóż w odchudzaniu, to 1/3 godziny a więc 72 cześć dnia, nie robiąc tego ćwiczenia a chcąc coś z sobą zrobić okazujemy się kompletnymi leniuchami.

pozdro
#3201
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 08 2010 09:55:39
No niestety to co Fatal pisze, to nie jest prawda. Zupełnie inna jest reakcja hormonalna organizmu na wysiłek krótki i intensywny, a zupełnie inna na długotrwały a lżejszy.

Przy odpowiedniej intensywności (na przykład 1 seria przysiadów, 20 powtórzeń z ciężarem 10 RM max) wywołać można silną reakcję hormonalną w 2-3 minuty. Nie da tego w żaden sposób godzina jednostajnego umiarkowanego wysiłku - po prostu szlaki metaboliczne i hormonalne są w obu przypadkach zupełnie różne
#3102
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 08 2010 09:46:57
Przy ruchu palcem też coś pobudzasz Z czasem pobudzisz wszystko, przy hiciorze szybciej, przy interwałach wolniej, przy jednostajnym ćwiczeniu jeszcze dłużej. Zawsze coś tam pobudzisz nie ma co być aptekarzem, piszą często że nie mniej jak 21 minut ale przy hicie to max granica, przy interwale 21 minut jest ok, ale przy bieganiu to min 30 min. Tak mi się przynajmniej wydaje.

pozdro
#3101
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 08 2010 09:12:55
a tak sie jeszcze zastanawiam jak to się ma do działania hormonów, czy takie treningi są wystarczające, żeby pobudzić co trzeba?
#3097
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 07 2010 17:26:40


To się cieszę
#3076
O:Nie masz czasu na ćwiczenia? Nieprawda!
Sep 07 2010 15:20:15
To jest coś co bardzo do mnie przemawia.
#3075

Musisz zalogować się albo zarejestrować aby komentować.
Dyskusja...